Film Oferta FVA I love KR I love WA Projekty Kontakt
 
 
Strona Główna »

Mieczysław Święcicki

Mietek Święcicki, nieśmiały, ale pełen inwencji romantyk, śpiewał, z rosyjskim akcentem, erotyczne (wszak według dawnych miar) romanse Wertyńskiego. Najlepsza chyba była jego piosenka Ach, te Cyganki, o Cygankach, z którymi bawił Sie w Moskwie, kiedy jako kupiec Zachar bywał tam "z interesem". Tutaj, to on był "stary dureń", a tam "Ha... te romanse, te cyganskoje...". W owych czasach, wystarczało jedno słowo wypowiedziane z akcentem rosyjskim, żeby ludzie wybuchali szaleńczym śmiechem.


Mietek śpiewał również (do muzyki Zygmunta Koniecznego) szkocki, liryczno-erotyczny wiersz Roberta Burnsa Jęczmienne lany, stary sonet Pierre Ronsarda Chłodny mi całus dałaś, o rozpaczy, wiersze Nie wołaj mnie Antoniego Słonimskiego i Balladę beskidzka Emila Zegadłowicza. PRZYCHODZIMY, ODCHODZIMY LECIUTENKO NA PALUSZKACH (ANDRZEJ M. KOBOS)